Pokój i dobro!
Ruszyliśmy z Chrostkowa i zmierzamy w stronę Chlebowa na zasłużony postój! Choć żar leje się z nieba, a słońce mocno daje o sobie znać, kroki niosą nas z radością.
Dzień rozpoczęliśmy Mszą Świętą, a głębokie i poruszające kazanie wygłosił dla nas ojciec Ambroży. Z taką duchową mocą i modlitwą na ustach łatwiej pokonywać każdy kilometr!
Trzymajcie za nas kciuki, idziemy dalej na Jasną Górę!