Odblask dla każdego – bezpieczna droga

Co roku dużo osób ginie w wypadkach na naszych drogach, z powodu braku ich odpowiedniej widoczności po zapadnięciu zmroku. A zatem ważne jest by zrobić wszystko, by ocalić każde życie ludzkie. Można jednak w trosce o własne bezpieczeństwo zapewnić sobie dodatkową ochronę poprzez noszenie różnego rodzaju elementów odblaskowych, a tym samym zminimalizować ryzyko potrącenia. Dlatego w Święto Niepodległości naszej Ojczyzny Polski 11 listopada 2020 roku zainaugurowała w Orliku k/Brus akcja pt. „Odblask dla każdego – bezpieczna droga”, mającą na celu informację dotyczącą bezpiecznego poruszania się na drogach. Akcja trwała do lutego 2021 roku, aż do rozdania wszystkich odblasków. Inicjatorami akcji byli: o. Arkadiusz Czaja franciszkanin – kapelan sióstr franciszkanek i asystent narodowy FZŚ, ministranci wraz z rodzicami z Orlika oraz policjanci. Po Mszach Świętych w kaplicy sióstr franciszkanek w Orliku rozdawano wszystkim odblaski i opaski oraz kamizelki, które mają pomóc zwiększyć bezpieczeństwo osób poruszających się na drogach. A także uwrażliwić na problem, częstych wypadków związanych z brakiem odpowiedniej widoczności na drodze. Organizatorzy przekazali łącznie kilka tysięcy elementów odblaskowych i kamizelek. Były one rozprowadzane, nie tylko w Orliku, ale także w wielu innych miejscowościach w Polsce. Akcja była połączona z modlitwą w czasie Mszy Świętej o bezpieczne poruszanie się na drodze. Zaplanowane są w późniejszym czasie – po ustaniu pandemii – spotkania z policjantami, którzy przybliżą przepisy dotyczące ruchu i bezpieczeństwa na naszych drogach. Do powyższej akcji przyłączyli się znani artyści polskiej estrady. Na co dzień noszą oni i ich rodziny elementy odblaskowe, jednocześnie zachęcają do tego innych. Wśród nich są światowej sławy artyści iluzji, laureaci międzynarodowych konkursów Stanisław Czaja „Oriano” oraz Joanna i Paweł Czaja „Duo Paulo”, a także dyrygentka chóru „Oremus” i autorka tekstów pieśni Honorata Siergun z Miłakowa oraz dyrygentka Chóru „Sereno” Izabela Wiśniewska z Łochowa.
W okresie jesienno-zimowo-wiosennym, gdy pieszy ma na sobie ubranie w szaro-czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych, tak naprawdę jest niewidoczny. Kierowca jest w stanie zobaczyć pieszego dopiero z odległości ok. 30. metrów, czyli w sytuacji, gdzie kierujący pojazdem nie będzie miał szans na jakąkolwiek reakcję. Jeśli jednak pieszy wyposażony jest w elementy odblaskowe, kierujący pojazdem spostrzeże go już z odległości ok. 150. metrów. To może uchronić pieszego przed kalectwem, a nawet uratować mu życie. Zasadnym jest, żeby wszyscy piesi niezależnie od wieku, nosili elementy odblaskowe, a najlepiej kamizelki odblaskowe.

Red. Bożenna